czwartek, 18 sierpnia 2016

Wakacyjna Sesja



Hej! Dziś mniej tematycznie,ale przychodzę do was z masą zdjęć.Wykonała je Julia,za co bardzo dziękuje,a wam jak się podobają?






środa, 10 sierpnia 2016

Z tej strony Natalia.. :)

Hej kochani ! Z tej strony Natalia. To mój pierwszy post na blogu innej osoby, więc proszę o wyrozumiałość. Bardzo się cieszę, że mogę zawitać na bloga Weroniki i napisać stąd dla Was post :) Może na początku przedstawię Wam mojego młodo/starego bloga. Oto on : 
Dlaczego młodo/starego ? Ponieważ tak naprawdę miłość do blogowania zaczęła się od napisania pierwszego posta 1 marca 2014 roku. Prowadziłam bloga ponad rok, ale z czasem, nie czułam już w nim takiej energii. Chciałam coś w nim zmienić, ale już nie wiedziałam co. Z chwili na chwile traciłam siły na pisanie, na robienie zdjęć. Koniec końców, skończyłam pisać.. Zaraz! Jakich końców ? Od miesiąca znów tu jestem i nie zamierzam rezygnować z mojego bloga. 
Może teraz trochę o mnie. Mieszkam w Ostrowie Wielkopolskim, mam 18 lat, najbliższy rok szkolny dla mnie będzie miał tytuł ''Matura! Skup się !''. Chodzę do liceum na profil Filmowo-telewizyjny. Wybrałam ten profil, dlatego, że fascynowałam się fotografią, jednak po uczęszczaniu na warsztaty, poczułam, że bardziej interesuje mnie filmówka. Poza filmami uwielbiam słuchać muzyki, spacerować, opiekować się dziećmi i przesiadywać przed komputerem no i czytać i pisać blogi. 
Dobra już nie zanudzam. Jeśli nie macie jeszcze dosyć zapraszam na mojego bloga. Znajdziecie tam wszystko i nic. Przesyłam buziaki :*







Zapraszam na mojego instagrama i snapa :)

     

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Jeszcze miesiąc...


Jeszcze miesiąc...Już nie długo wracamy do codziennej rutyny.Mówi się wszystko co dobre szybko się kończy,tu to powiedzenie zgadza się w stu procentach. Nie wyobrażam sobie znów wstawania o szóstej,pakowania się,codziennego wsiadania w autobus kilka razy.Ale rzeczywistość uderzy,już niedługo.Bardziej irytuje mnie fakt,że 28 sierpnia zjawie się na Young Star Festival,spełnić marzenia,a za 4 dni będę szła do szkoły.Pomijając fakt szkoły,jestem zadowolona ,że mam szanse zjawić się na takim dużym wydarzeniu,i zobaczyć swoich idoli.W tym miesiącu przekonałam się,że warto wierzyć w marzenia, Ogólnie ten miesiąc minął mi jak tydzień,dosłownie.Z jednej strony zdaje sobie sprawę że muszę się uczyć,i robię to tylko wyłącznie dla siebie,ale i tak chyba bardziej ubolewam nad faktem wczesnego wstawania,i jak już powyżej pisałam jeżdżenia autobusem.


Ale z drugiej strony,trzeba się cieszyć z tego ,że jeszcze mamy trochę odpoczynku.W tym roku szkolnego postanowiłam zmienić kilka rzeczy w swoim sposobie uczenia się,i chcę przyłożyć się bardziej do niektórych przedmiotów.Ale czas pokaże jak to będzie..A wy jakie macie podejście do tego wszystkiego?







niedziela, 8 maja 2016

Kierunek? Marzenia.


Jaki jest nasz kierunek w życiu? Marzenia. Każdy je ma,już od dziecka,a z czasem kiedy stajemy się coraz bardziej dorośli zmieniają się,lecz w wieku np.14 lat mamy jedno marzenie,i jeden cel.Chcemy zrobić wszystko by znaleźć się tam gdzie chcemy,ale przed nami przecież taka długa droga. Na początku musimy przecież zdać szkołę podstawową,gimnazjalną i ponadgimnazjalną.


To wszystko wydaje się takie trudne,ale może nie jest?Każdy kto teraz jest na szczycie zdobywa nagrody Nobla,albo Oscary czy zajmuję pierwsze miejsce na liście przebojów, musieli ukończyć naukę i przeskoczyć przez przeszkody które były im rzucane na drodze.Warto żyć marzeniami i dążyć do realizacji ich,i wierzyć w to że kiedyś spełnicie wszystkie oczekiwania. Każdy tak miał,nic nie jest łatwe,a wy co o tym sądzicie,warto?







sobota, 23 kwietnia 2016

A na drugi dzień nagle wielka tutaj sztama.


Ile znam takich osób? Którzy w gronie jakiś ludzi mówią same złe rzeczy na temat niby ,,nielubianej'' przez nie osoby? Są w stanie powiedzieć wszystko,nie mając żadnych granic.Posypią się wulgaryzmy,wyzwiska, jak i kłamstwa. Mówią takie słowa,że czasem wydaje mi się że nie znają ich znaczenia.Jestem w stanie zrozumieć że ktoś kogoś nie lubi,i może coś wspomnieć o tej osobie,ale nie rozumiem czemu od razu lecą jakieś kłamstwa? To bez sensu,prawda i tak wyjdzie na jaw prędzej czy później.


A czego wręcz nienawidzę w tym wszystkim? Gdy dzień wcześniej ktoś wyzywał kogoś nie znając ograniczeń,a na drugi dzień nagle wielka sztama. Coś się chyba nie zgadza. Zdjęcia z dopiskami ,,kocham najmocniej'' a przecież jeszcze parę dni wcześniej było ,,nienawidzę'' Nawet osoby nie były pokłócone. Fałszywość w XXI wieku nie zna granic,kłamstwa i plotki to dziś te gorsze nałogi.To wszystko dzieje się dookoła nas,a tak na prawdę nie możemy z tym nic zrobić nie uratujemy przecież całego świata. A co wy sądzicie na ten temat,czy was także irytują takie fałszywe osoby?






wtorek, 19 kwietnia 2016

Przyjaźń która się skończyła tak naprawdę nigdy się nie zaczęła?



Przyjaźń która się skończyła tak naprawdę nigdy się nie zaczęła? Czy to prawda?Czy możemy powiedzieć tak o osobie której przez długi czas ufaliśmy?I była dla nas najważniejsza?Moim zdaniem nie. Nikt nie wiedział jak to wszystko się potoczy,że taka silna więź jaką jest przyjaźń może się zepsuć.Przecież w przyjaźni ufa się bez graniczne,wiec jak potem można powiedzieć że ta osoba nigdy nie była nam bliska


Każdy ma inne zdanie na ten temat,bo może kiedyś już miał taką sytuację,lecz według mnie prawda jest taka że po zakończeniu przyjaźni osoby są na siebie zdenerwowana,dlatego tak mówią.Padają też czasem wyzwiska,co jest już lekko dziecinę,bo przecież jeszcze wczoraj była ta osoba dla ciebie najważniejsza. A wy jakie macie zdanie na ten temat?Piszcie w komentarzach!





niedziela, 17 kwietnia 2016

Następny



Pamiętam gdy wracałam na bloga prawie rok temu pisząc,że nigdy więcej takiej długiej przerwy.Ostatni post dodałam 2 sierpnia 2015 roku,a co potem się stało?Zostawiłam tego bloga i was,bez żadnego słowa.Nie jestem nawet w stanie odpowiedzieć wam na pytanie ,,Dlaczego?'' Bo  sama nie wiem. Teraz jestem pewna ,że chce tu wrócić,poważnie się nad tym zastanawiałam.




Też chce was za to przeprosić,i obiecać że już nigdy nie zostawię bloga bez żadnego poinformowana was. Co się u mnie zmieniło? Zbytnio nic,poznałam w gimnazjum dużo wspaniałych osób,i przekonałam się że jest tam na prawdę bardzo dużo nauki.I również dołączyłam do MKS i od 8 grudnia trenuje piłkę ręczna,a z charakteru jestem tą samą Weroniką jaką byłam zawsze!A co u was? zmieniło się sporo? Zostawiam was ze zdjęciami!